Instagram

21:52

RECENZJA WCIERKA DO SKORY GLOWY SATTVA ANYZ I LUKRECJA/WALKA O PIĘKNE WŁOSY

Dzisiaj mam dla was recenzję, wcierki do skóry głowy firmy Sattva.Jest to kolejny produkt z tej firmy, który postanowiłam przetestować.Jako, że olejek z tej firmy sprawdził mi się rewelacyjnie, jestem ciekawa także innych produktów z tej firmy.Mam fioła na punkcie swoich włosów, tak więc testowanie produktów do włosów to dla mnie świetna frajda, a przy tym znajduje sporo perełek.

Tym razem padło na wcierkę do skóry głowy Anyż i Lukrecja.

Jeżeli jesteście ciekawi, jak ten produkt spisał się u mnie to zapraszam do dalszego czytania.




Opis od Producenta:

Wcierka SATTVA ANYŻ I LUKRECJA, to wyjątkowa kompozycja aloesu, anyżu, lukrecji, ziół ajurwedyjskich, ekstraktu z papryki oraz ashwagandy.
Zapach tej wcierki na pewno przypadnie do gustu fanom słodyczy z lukrecji! Jej zapachowe cechy szczególne to delikatne, odświeżające, słodkawe nuty.

Skład/INCI: Aqua, Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice, Pimpinella Anisum (Anise) Fruit Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Polysorbate 20, Acacia Concinna (Shikakai) Fruit Extract, Ocimum Sanctum (Tulsi) Leaf Extract, Emblica Officinalis (Amla) Fruit Extract, Chamomilla Recutita Matricaria (Chamomile) Flower Extract, Nardostachys Jatamansi (Spikenard) Root Extract, Withania Somnifera (Ashwagandha) Root Extract, Propanediol, Hydrolyzed Soy Protein, Azadirachta Indica (Neem) Plant Extract, Panthenol, Pimpinella Anisum (Anise) Oil, Niacinamide, Capsicum Annuum (Pepper) Fruit Extract, Allantoin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Citric Acid.

Pojemność 100 ml, Cena.27,99 zł


Bardzo lubię olejować włosy, ale poza włosami lubię też skupiać się na skórze głowy.Stosuję peelingi do skóry, głowy lubię także sięgać po wcierki.
Wcierkę tę można stosować przed myciem lub po myciu włosów.Ja zawsze używam wcierki dzień przed myciem włosów.Wcieram wcierkę w skórę głowy, wykonując masaż i zostawiam ją na noc.

To co urzekło mnie w tym produkcie, to piękny korzenny zapach.Od razu miło się używa produktu, który ma ładny zapach.Do tego ładny design i to co ważne, posiada pompkę a jest to nie zwykle wygodne w użytkowaniu.

Wcierka nie spowodowała podrażnienia skóry głowy, ani nie wystąpił u mnie łupież.To co zauważyłam bardzo szybko to jest to, że włosy po użyciu tego produktu są dużo bardziej odbite od skóry głowy.Bardzo podoba mi się ten efekt, gdyż miałam wcześniej problem z przyklapem od skóry głowy.Włosy są bardzo błyszczące, skóra głowy przyjemnie nawilżona.

Włosy kompletnie mi nie wypadają, co mnie cieszy bo właśnie tego bałam się po ciąży.No ale nie mówmy hop dopiero minie 2 miesiąc, nie długo odkąd urodziłam.Produkt ten jednak nadal używam, gdyż jest bardzo wydajny, więc mam nadzieję że mi w tym pomoże i problem wypadania tym razem mnie ominie.

Kolejny aspekt, włosy rosną jak szalone.Zawsze włosy rosły mi szybko, więcej niż standardowy 1 cm na miesiąc, ale teraz istne szaleństwo.Baby hair jest także mnóstwo, tak więc po prostu wow jestem naprawdę w szoku.



Podsumowując wcierka naprawdę działa, daje spektakularne efekty.Z każdym użyciem widziałam coraz lepsze efekty.
Produkt jest wydajny, ma piękny zapach, kosztuje nie wiele a starcza na spory okres czasu.

Bardzo się cieszę, że mogłam przetestować właśnie ten produkt.Jest to drugi produkt firmy Sattva i na pewno nie ostatni jaki testuję.Jestem po prostu zachwycona i żałuję, że nie znałam ich wcześniej.


Jeżeli szukacie wcierki do skóry głowy, macie problem z wypadaniem włosów, może posiadacie zakola to myślę, że będziecie zadowoleni z tego produktu.Uważam, że naprawdę warto go przetestować.Jak dla mnie jest to prawdziwy Hit.

5 komentarzy:

  1. Jeszcze nie testowałam tej wcierki, ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad którąś z wcierek Sattava bo muszę powalczyć z wypadaniem włosów. A że kocham lukrecje pewnie się zdecyduję na tę którą opisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo dobrego słyszałam o tych wcierkach, jeszcze nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie sięgnę po tę wcierkę i zobaczę jak u mnie będzie się spisywała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie stosowałam wcierek do włosów, ale włosy mam osłabione, więc może powinnam. :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli przeczytałeś/ łaś post proszę skomentuj go.Bloga prowadzę dla was, wszelkie komentarze będą dla mnie bardzo przydatne.Buziaki ;*

Copyright © 2016 Beautybloganeta , Blogger